Weekend pod znakiem frontów. W niedzielę nadejdzie poprawa pogody

Pogoda na weekend 21–23 sierpnia 2026 r.

Nadchodzący weekend w większości upłynie pod znakiem zmiennej, okresami deszczowej pogody, kształtowanej przez układ niskiego ciśnienia i związane z nim strefy frontowe. W piątek i sobotę przez Polskę przemieszczać się będą kolejne fronty atmosferyczne, przynosząc wzrost zachmurzenia, opady deszczu, a miejscami również burze. Dopiero w niedzielę od południowego zachodu zacznie rozbudowywać się nad nasz kraj klin wyżu znad Atlantyku i Wysp Brytyjskich. Przyniesie on stopniową poprawę pogody w większości kraju, jednak północne regiony nadal pozostaną pod wpływem bardziej zmiennej i okresami deszczowej aury.

Piątek, 21 sierpnia 2026 r.

Od rana na południu i południowym wschodzie kraju obecna będzie strefa frontowa z dużym zachmurzeniem, przelotnymi opadami deszczu oraz lokalnymi burzami. W ciągu dnia będzie ona stopniowo przemieszczać się na północny wschód, dzięki czemu od południa zacznie postępować poprawa pogody i pojawi się coraz więcej rozpogodzeń. Na pozostałym obszarze kraju dzień zapowiada się na ogół pogodnie i bez opadów, przy małym i umiarkowanym zachmurzeniu. Wieczorem sytuacja zacznie się jednak ponownie zmieniać. Od zachodu nasunie się kolejna strefa frontowa, niosąca wzrost zachmurzenia oraz opady deszczu, miejscami o charakterze przelotnym. Do nocy opady obejmą już znaczną część zachodniej Polski, a lokalnie niewykluczone będą również burze.

Temperatura maksymalna wyniesie przeważnie od +25°C do +27°C. Chłodniej będzie nad samym morzem oraz na południu i południowym wschodzie, gdzie obecność większego zachmurzenia i opadów ograniczy wzrost temperatury do około +20°C/+23°C.

Wiatr w ciągu dnia będzie przeważnie słaby, ze zmiennych kierunków. Wieczorem i w nocy, wraz z nadejściem kolejnej strefy frontowej wyraźnie się nasili. Zacznie wiać z zachodu i północnego zachodu, a porywy mogą osiągać około 60–70 km/h.

Sobota, 22 sierpnia 2026 r.

Sobota od rana na przeważającym obszarze kraju zapowiada się pochmurnie i deszczowo. Największe szanse na poranek bez opadów będą na wschodzie Polski. W ciągu dnia zachmurzenie zacznie się miejscami zmniejszać, a bardziej jednostajne opady będą stopniowo zanikać. Nie oznacza to jednak całkowitego ustąpienia deszczu. W chłodnej i wilgotnej masie powietrza nadal rozwijać się będą chmury kłębiaste, przynoszące okresowe, przelotne opady deszczu w różnych częściach kraju. Po południu lokalnie możliwe będą również burze. W nocy, poza północnymi regionami Polski, przelotne opady w większości zanikną, a zachmurzenie zacznie zmniejszać się z umiarkowanego do małego.

Rozkład temperatury będzie odwrotny niż w piątek. Najcieplej będzie na południu i południowym wschodzie, gdzie temperatura maksymalna wyniesie od +23°C do +25°C. W centrum i na zachodzie będzie przeważnie od +20°C do +22°C, natomiast najchłodniej na północy i północnym wschodzie – od +16°C do +19°C.

Wiatr będzie zachodni, umiarkowany, okresami dość silny i porywisty. Porywy mogą osiągać około 50–60 km/h.

Niedziela, 23 sierpnia 2026 r.

W niedzielę wraz z rozbudową klina wyżowego od południowego zachodu pogoda w znacznej części kraju zacznie się poprawiać. Od rana w centrum, na południu i wschodzie zachmurzenie będzie przeważnie małe, miejscami umiarkowane. Więcej chmur pozostanie na północy i północnym zachodzie, gdzie nadal możliwe będą przelotne opady deszczu. W drugiej części dnia przelotne opady mogą pojawiać się również na północnym wschodzie kraju.

Temperatura będzie układać się strefowo – najchłodniejsza pozostanie północna część kraju, gdzie w najcieplejszym momencie dnia będzie około +17°C/+18°C. Im dalej na południe, tym cieplej: w centrum temperatura wzrośnie do około +19°C/+20°C, natomiast na południu osiągnie od +21°C do +23°C.

Wiatr pozostanie zachodni, umiarkowany, okresami porywisty do około 50 km/h. Silniej będzie wiało na północy kraju, gdzie porywy mogą osiągać około 60 km/h.

Udostępnij artykuł