Pogoda na rozpoczęcie roku szkolnego 2026/2027
Wakacje, jak zawsze, minęły zdecydowanie za szybko. Już w najbliższy wtorek uczniowie wrócą do szkolnych ławek, rozpoczynając nowy rok szkolny 2026/2027. Choć do 1 września pozostało jeszcze kilka dni i szczegóły prognozy mogą ulec niewielkim zmianom, obecne wyliczenia zapowiadają pogodny i ciepły początek roku szkolnego.
Przeważający obszar naszego kraju znajdzie się pod wpływem obszaru podwyższonego ciśnienia związanego z układem wyżowym znad Atlantyku. Jedynie północne rejony Polski pozostaną pod większym wpływem niżu znad Skandynawii. Z południowego zachodu Europy napływać będzie umiarkowanie suche i ciepłe powietrze, dzięki czemu pierwszy dzień meteorologicznej jesieni pod względem pogody będzie miał jeszcze wyraźnie letni charakter.
We wtorek, 1 września, w większości kraju możemy liczyć na sporo słońca i przyjemną temperaturę. W najcieplejszym momencie dnia na przeważającym obszarze Polski termometry wskażą od +21°C do +24°C. Najcieplej zapowiada się na południowym wschodzie, gdzie temperatura może wzrosnąć do +25°C/+27°C. Chłodniej będzie w północnej i północno-wschodniej części kraju, przeważnie od +18°C do +20°C.
O poranku, kiedy uczniowie będą zmierzać na rozpoczęcie roku szkolnego, również nie powinno być szczególnie chłodno. Około godziny 9:00 temperatura na przeważającym obszarze kraju wyniesie od +15°C do +17°C, a na południowym wschodzie może być już około +18°C/+19°C. Wiatr będzie na ogół słaby i umiarkowany, zachodni i południowo-zachodni.
Takie warunki powinny sprzyjać uroczystościom rozpoczęcia roku szkolnego, również tym organizowanym na świeżym powietrzu. Spora ilość słońca i przyjemna temperatura będą jeszcze przypominać o dopiero co zakończonych wakacjach. Wakacje jednak dobiegają końca, a przed uczniami kolejne miesiące nauki, nowe obowiązki i wyzwania. Na szczęście pierwszy dzień szkoły zwykle kończy się jeszcze przed południem, a jeśli obecne prognozy się sprawdzą, popołudnie 1 września będzie można wykorzystać na spacer, spotkanie ze znajomymi czy ostatni powakacyjny odpoczynek w prawdziwie letniej aurze.
Krzysztof Maksimiuk