Ostatni tydzień ferii pod znakiem roztopów. Zima znika z dnia na dzień

W okresie od 23 lutego do 1 marca 2026 roku ferie zimowe kontynuować będą uczniowie województw podkarpackiego, lubelskiego, wielkopolskiego, lubuskiego oraz śląskiego. Nadchodzący tydzień przyniesie jednak wyraźne zmiany w sytuacji synoptycznej nad Polską, które istotnie wpłyną na warunki pogodowe i zimową scenerię w kraju.

Początek tygodnia znajdzie się pod wpływem układów niżowych z frontami atmosferycznymi przemieszczającymi się z zachodu na wschód Europy. Wraz z nimi napływać będą ciepłe masy powietrza polarno-morskiego, co przełoży się na wzrost temperatury maksymalnej w ciągu dnia, częste zachmurzenie oraz opady – początkowo miejscami jeszcze śniegu lub śniegu z deszczem, które szybko przejdą w deszcz. Taki napływ ciepłego powietrza zapoczątkuje proces roztopów, choć w pierwszej części tygodnia pokrywa śnieżna nie będzie jeszcze zanikać gwałtownie.

Obecnie największa pokrywa śnieżna utrzymuje się na Pomorzu, Warmii i Mazurach, na Suwalszczyźnie, a także w górach – w Tatrach i Bieszczadach. W drugiej części tygodnia sytuacja ulegnie jednak zmianie. Polska dostanie się pod wpływ układu wyżowego, który zapewni więcej przejaśnień i rozpogodzeń. Jednocześnie z południowego zachodu napłyną jeszcze cieplejsze masy powietrza. W efekcie temperatura będzie coraz wyższa, co spowoduje bardzo szybki, niemal całkowity zanik pokrywy śnieżnej na nizinach i wyżynach. Jedynie w wyższych partiach gór śnieg utrzyma się dłużej.

Dla województw kontynuujących ferie oznacza to wyraźne zróżnicowanie warunków. W województwach wielkopolskim i lubuskim zimowa aura szybko ustąpi miejsca przedwiośniu – dominować będą dodatnie temperatury i mokre nawierzchnie. W województwie lubelskim oraz podkarpackim początek tygodnia może jeszcze przynieść lokalne akcenty zimowe, jednak i tam druga połowa tygodnia przyniesie intensywne roztopy. Najdłużej zimowy charakter utrzyma się w województwie śląskim, zwłaszcza w rejonach górskich.

Aktualnie osoby planujące wyjazd w góry mogą jeszcze liczyć na korzystne warunki śniegowe. W Tatrach, na Podhalu oraz w Beskidzie Śląskim i Beskidzie Żywieckim pokrywa śnieżna w wielu miejscach osiąga 15–20 cm. Na Hali Gąsienicowej zalega około 51 cm śniegu, a na Kasprowy Wierch nawet około 90 cm. W Bukowinie Tatrzańskiej notuje się około 20 cm śniegu. W Sudetach pokrywa jest mniejsza i wynosi około 10 cm, choć na Śnieżce zalega jeszcze około 70 cm śniegu.

W obliczu nadchodzących roztopów warto jednak zachować ostrożność. Topniejący śnieg i opady deszczu mogą powodować podniesienie poziomu wód w rzekach oraz lokalne podtopienia, zwłaszcza na terenach zurbanizowanych i w dolinach górskich, a w górach należy uważać na oblodzenia w wyższych partiach oraz na możliwość osuwania się mokrego, ciężkiego śniegu. Nadchodzący tydzień przyniesie więc wyraźne przejście od zimy do przedwiośnia, a wraz z nim stopniowy zanik zimowej scenerii w większości regionów kraju.

Krzysztof Maksimiuk

Udostępnij artykuł