Komentarz synoptyka: 2026-09-24

Zapowiadana w poprzednim komentarzu zmiana sytuacji synoptycznej stała się faktem. Ciśnienie atmosferyczne nad Polską spadło i na północy oraz w centrum kraju wynosi obecnie około 1012 hPa. Wyższe pozostaje jeszcze na południu, gdzie osiąga około 1016–1018 hPa. Jest to związane z kolejnymi ośrodkami niskiego ciśnienia oddziałującymi na naszą część Europy. Niż znad Białorusi, opisywany w poprzednich komentarzach, w ciągu ubiegłej doby przesunął się nad kraje bałtyckie, gdzie uległ wypełnieniu. Na jego miejsce szybko przemieścił się jednak kolejny ośrodek niżowy znad Morza Czarnego, sterowany prądem strumieniowym. Prąd strumieniowy silnie meandruje nad Europą Środkową i Wschodnią, a jedna z jego wstęg przebiega od rejonu Morza Czarnego przez Ukrainę w kierunku pogranicza Białorusi i Rosji.

Jednocześnie nad Bałtykiem i północno-zachodnią częścią Polski pojawił się zapowiadany wczoraj układ niskiego ciśnienia z systemem okludujących się frontów atmosferycznych. Również jego przemieszczanie związane jest z przebiegiem meandrującego prądu strumieniowego, którego wstęga prowadzi od rejonu Morza Północnego w kierunku Europy Środkowej. Ośrodek ten, stopniowo wypełniając się, będzie przemieszczał się dalej na południe, a wraz z jego odsuwaniem się ciśnienie atmosferyczne nad Polską zacznie ponownie rosnąć.

Z systemem okludujących się frontów atmosferycznych związana jest rozległa strefa dużego i całkowitego zachmurzenia frontowego oraz opadów deszczu, które obejmują i w ciągu dnia obejmować będą znaczną część kraju. Na większą ilość słońca można dziś liczyć przede wszystkim na krańcach wschodnich i północnym wschodzie Polski. Wiatr będzie dziś przeważnie zachodni. Najsilniej powieje na zachodzie i południowym zachodzie kraju, gdzie ze względu na większy gradient baryczny porywy mogą osiągać około 50–60 km/h. Na pozostałym obszarze Polski wiatr będzie przeważnie słaby i umiarkowany.

Obecność niżu nad Bałtykiem i północno-zachodnią Polską zaznacza się nie tylko w przyziemnym polu barycznym, ale również w wyższych warstwach troposfery. W efekcie nad naszym krajem dominuje obecnie cyrkulacja zachodnia i północno-zachodnia, wraz z którą w tylnej części niżu ponownie napływa chłodna masa powietrza polarnego. W kolejnych godzinach, wraz z dalszym przemieszczaniem się niżu na południe oraz jego stopniowym wypełnianiem, sytuacja ponownie zacznie się przebudowywać. Jednocześnie w rejonie Białorusi i krajów bałtyckich nadal obecny będzie obszar obniżonego ciśnienia, zaznaczający się również w wyższych warstwach troposfery. W rezultacie nad Polską ponownie coraz wyraźniej ustalać się będzie północny kierunek cyrkulacji, podtrzymujący adwekcję chłodnego powietrza nad nasz kraj.

Dlatego po cieplejszej nocy, szczególnie w zachodniej i centralnej części Polski, dzień będzie już chłodny na obszarze całego kraju. Temperatura maksymalna w najcieplejszym momencie dnia wyniesie przeważnie od +13°C do +16°C. Dodatkowym czynnikiem ograniczającym wzrost temperatury będzie rozległe zachmurzenie frontowe, które znacząco zmniejsza dopływ promieniowania słonecznego do powierzchni ziemi.

Aleksandra Kulpińska, 24 września 2026 roku

Udostępnij artykuł