Komentarz synoptyka: 2026-07-09
Niewiele czasu upłynęło od mojego poprzedniego komentarza, około trzech dób, a w pogodzie dokonała się radykalna zmiana warunków pogodowych, zwłaszcza w rozległych dzielnicach północnych i wschodnich, gdzie dominowało całkowite i duże zachmurzenie, a także opady deszczu z powolną tendencją do przesuwania się w kierunku wschodnim na północnym wschodzie i południowym wschodzie. Natomiast od godzin około południowych znad południowego Bałtyku przez Pomorze Gdańskiego aż po Kielecczyznę, a wieczorem także na północno zachodnie Podkarpacie, z powodzeniem utrzymały się rozproszone, przelotne opady deszczu. Pomiędzy tymi strefami opadowymi utrzymywało się duże i całkowite zachmurzenie. Natomiast na krańcach zachodnich oraz na krańcach południowych utrzymywało się bezchmurne niebo, a pomiędzy tym bezchmurnym niebem i wspomnianym całkowitym zachmurzeniem utrzymywało się zachmurzenie rozproszone. Układem barycznym wywierającym wpływ na wspomniane warunki pogodowe pozostawał niewielki ośrodek niżowy 990 hPa nad Obwodem Kaliningradzkim, będąc już w fazie powolnego wypełniania się zimnym powietrzem pochodzenia arktycznego. W tej sytuacji pogodowej utrzymywał się znaczny kontrast termiczny, od najniższej temperatury w interwale 12, 13°C na północnym wschodzie, pod wspomnianym zachmurzeniem opadowym oraz silnym i zimnym wiatrem, zawiewającym od północnego zachodu. Natomiast na wspomnianych zachodzie i południu, pod bezchmurnym niebem i adwekcji cieplejszego powietrza od Jutlandii i zachodniego Bałtyku. Wiatr w obszarze dużego gradientu barycznego, przeważnie północno zachodni, mocno wiało w pasie wybrzeża do 80, 85 km/h, a jeszcze mocniej na Śnieżce.
Dzisiaj nieco uspokoi się w atmosferze, ale nadal utrzyma się duży kontrast termiczny pomiędzy wciąż chłodnym północnym wschodem, z temperaturą w najcieplejszej porze dnia w interwale 15, 17°C i południowym wschodem z temperaturą 18, 19°C, a najcieplejszym środkowym zachodem z temperaturą sięgającą 24, 26°C. Chłodno będzie w pasie wybrzeża przy wietrze zawiewającym od jeszcze chłodnego Bałtyku. Pod względnym pogodowym kraj będzie podzielony na wciąż deszczowy wschód i względnie pogodny zachód, z przejściowymi rozpogodzeniami do nieba bezchmurnego.
Nadal jesteśmy odcięci od Atlantyku, a od północy i północnego zachodu, z wysokich szerokości geograficznych odbywa się napływ chłodnego i zarazem wilgotnego powietrza. W ciągu najbliższej doby, wspomniany ośrodek niżowy będzie stopniowo wypełniał się chłodnym powietrzem pochodzenia arktycznego, a równocześnie przesuwając się w kierunku południowym. Na przełomie dnia i nocy jest on prognozowany nad wschodnią Litwą z ciśnieniem około 1003 hPa. Do rana z ciśnieniem około 1006 hPa lokować się będzie nad trójkątem granicznym Polski, Białorusi i Obwodu Kaliningradzkiego.
W tym samym czasie nad całym Atlantykiem dokonały się istotne zmiany w rozkładzie ciśnienia i geopotencjału. W północnych szerokościach geograficznych od Wysp Brytyjskich w kierunku północno wschodnim, wzdłuż wybrzeża skandynawskiego rozbudował się klin wyżowy aż do Spitsbergenu, blokujący strefową cyrkulację atmosfery. Po jego wschodniej stronie z powodzeniem odbywa się spływ zimnego powietrza polarnego zaciąganego znad Finlandii przez Bałtyk, a także Szwecję. Wspomniany kontrast termiczny pomiędzy chłodnym wschodem i znacznie cieplejszym zachodem, spowodowany jest napływem chłodnego powietrza znad Finlandii oraz Bałtyku i znacznie cieplejszego powietrza znad Jutlandii z przyległościami.
Jarosław Olędzki, 9.07.2026r