Komentarz synoptyka: 2026-06-30
Zgodnie z wcześniejszymi prognozami chłodny front atmosferyczny, który wkroczył do Polski z zachodu Europy, zaczął ulegać falowaniu. Dziś obszar naszego kraju zostanie podzielony termicznie przez płytką zatokę niżową związaną z tym frontem. Granica pomiędzy chłodniejszym i gorętszym powietrzem przebiegać będzie ukośnie przez Polskę – od Suwalszczyzny po Dolny Śląsk. Strefa frontowa związana jest z rozległym układem niżowym znad Morza Norweskiego i północnej Finlandii. Rozciąga się od Finlandii przez kraje bałtyckie i Polskę, następnie przez centralne Niemcy, gdzie na fali frontowej rozwija się wtórny ośrodek niżowy, aż po wschodnią Francję.
Ciśnienie atmosferyczne nad Polską pozostaje stosunkowo wysokie i wynosi od około 1019 do 1023 hPa. Mimo obecności zatoki niżowej nadal znajdujemy się w zasięgu południowo-zachodniej cyrkulacji powietrza. Przed strefą frontową do centralnych, wschodnich i południowo-wschodnich regionów kraju nadal napływać będzie bardzo ciepłe, upalne powietrze pochodzenia zwrotnikowego. Natomiast za frontem, nad zachodnią, północno-zachodnią i północną Polskę, zaczęła już napływać wyraźnie chłodniejsza masa powietrza polarnego. To właśnie kontrast termiczny pomiędzy obiema masami powietrza będzie dziś głównym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi zjawisk konwekcyjnych.
Podobne zmiany zachodzą również w wyższych warstwach troposfery. Oś górnego klina wyżowego, który przez ostatnie dni skutecznie blokował strefową cyrkulację atmosfery nad Europą, przemieszcza się stopniowo nad Białoruś, Ukrainę oraz zachodnią Rosję. Dzięki temu chłodniejsze powietrze z północno-zachodniej Europy może coraz swobodniej wkraczać nad Polskę. Proces ten będzie jednak przebiegał powoli. Jeszcze do środy we wschodniej i południowo-wschodniej części kraju utrzymywać się będzie gorąca masa powietrza zwrotnikowego, gdzie temperatura maksymalna nadal będzie przekraczać +30°C. Dopiero w czwartek cały obszar Polski powinien znaleźć się w chłodniejszym powietrzu polarnym.
Dzisiejsze ochłodzenie najbardziej odczuwalne będzie w zachodniej oraz północnej części kraju, gdzie temperatura maksymalna wyniesie od +23°C do +26°C, a nad samym morzem od +20°C do +22°C. Zdecydowanie cieplej pozostanie przed frontem, na wschodzie i południowym wschodzie kraju temperatura wzrośnie do +30°C /+33°C.
Największe zachmurzenie wielowarstwowe związane ze strefą pofalowanego frontu atmosferycznego występować będzie od Warmii i Mazur przez Kujawy, Mazowsze i Wielkopolskę po Dolny Śląsk. W obrębie tej strefy rozwijać się będą wbudowane chmury Cumulonimbus, przynoszące przelotne opady deszczu oraz burze. Przed frontem, głównie w południowo-wschodniej Polsce, rozwijać się będą izolowane komórki burzowe. Najgroźniejszych zjawisk należy spodziewać się pod koniec dnia na Dolnym Śląsku i Górnym Śląsku, gdzie prognozowane są intensywne opady deszczu, liczne wyładowania atmosferyczne oraz porywy wiatru osiągające 70–90 km/h. W godzinach nocnych strefa burz będzie stopniowo przemieszczać się w kierunku Wielkopolski i Kujaw.
Krzysztof Maksimiuk, 30 czerwca 2026 r.