Komentarz synoptyka: 2026-06-29

Bardzo ciepłe, upalne powietrze pochodzenia zwrotnikowego nadal zalega nad przeważającym obszarem naszego kraju. Polska pozostaje pod wpływem południowo-zachodniej cyrkulacji, która transportuje gorącą masę powietrza do naszego kraju oraz daleko na północ Europy. Skala tego napływu jest bardzo duża, wczoraj w południowej Szwecji temperatura lokalnie osiągała i przekraczała +30°C, co dobrze obrazuje zasięg obecnej fali upałów.

W przyziemnym polu barycznym Polska pozostaje w obszarze podwyższonego ciśnienia, z wartościami od 1017 hPa do 1020 hPa. Na zachód od Polski widoczny jest chłodny front atmosferyczny związany z układem niżowym znad Morza Norweskiego. Front rozciąga się od północnej Skandynawii przez Cieśniny Duńskie, Niemcy aż po Francję, za nim napływa zdecydowanie chłodniejsza masa powietrza polarnego. Jego wędrówka na wschód jest jednak bardzo powolna, ponieważ blokowana jest przez utrzymujący się nad Europą Środkową i Wschodnią rozległy obszar wyżowy.

W efekcie front zaczynie ulegać zafalowaniu co w kolejnych dniach powodować będzie nad obszarem naszego kraju, występowanie silnie wypiętrzonych chmur, intensywnych opadów oraz wyładowań atmosferycznych. Podobna sytuacja widoczna jest w wyższych warstwach troposfery. Na mapach górnych geopotencjału nad Europą Środkową utrzymuje się rozległy klin wyżowy wypełniony bardzo ciepłym powietrzem, który skutecznie blokuje strefową cyrkulację atmosfery. Dopóki klin wyżowy nie przesunie się dalej na wschód, wypieranie gorącej masy powietrza z naszego regionu będzie bardzo utrudnione.

Przed wspomnianym frontem rozwija się linia zbieżności, która w dniu wczorajszym oraz minionej nocy zaznaczyła swoją obecność w zachodnich i północnych regionach Polski, przynosząc lokalnie przelotne opady deszczu i burze. Linia zbieżności, nazywana również linią konwergencji, jest obszarem, w którym spotykają się dwa strumienie powietrza wiejące z różnych kierunków. Powoduje to wymuszone ruchy wznoszące, sprzyjające rozwojowi silnie wypiętrzonych chmur burzowych. Tego typu strefy bardzo często powstają przed frontami chłodnymi i stanowią miejsce inicjacji konwekcji jeszcze przed nadejściem właściwej strefy frontowej.

Dzisiejszy dzień ponownie będzie należał do bardzo gorących. Na przeważającym obszarze Polski temperatura przekroczy +30°C, a w centrum oraz na północnym wschodzie, wschodzie kraju wzrośnie do +35°C /+39°C. Chłodniej będzie jedynie na północnym zachodzie oraz na północy kraju, gdzie wraz z powolnym oddziaływaniem zbliżającego się frontu chłodnego temperatura wyniesie od +25°C do +29°C.

Największe zachmurzenie związane z podchodzącym frontem występować będzie w zachodnich regionach kraju, gdzie prognozowane są przelotne opady deszczu oraz lokalne burze. Na pozostałym obszarze Polski utrzyma się przeważnie słoneczna pogoda. W drugiej części dnia, przed frontem chłodnym na wspomnianej linii zbieżności, w centralnej, południowej oraz południowo-wschodniej części kraju oraz na Pogórzu lokalnie rozwijać się będą silnie wypiętrzone chmury Cumulonimbus. Burzom towarzyszyć będą przelotne, miejscami intensywne opady deszczu, lokalnie opady gradu, liczne wyładowania atmosferyczne oraz porywy wiatru osiągające 60–80 km/h.

Krzysztof Maksimiuk, 29 czerwca 2026 r.

Udostępnij artykuł