Komentarz synoptyka: 2026-06-09

Od kilku dni pozostajemy w zasięgu strefowej cyrkulacji atmosfery, charakteryzującej się napływem powietrza polarnego o cechach morskich, w którym z powodzeniem w pewnych odstępach czasowych przemieszczają się nad naszym krajem fronty atmosferyczne, prowadzące chmury, w tym także opady deszczu, a miejscami nawet opady gradu i burze. Zjawiskom tym zazwyczaj towarzyszą silniejsze porywy wiatru, niejednokrotnie mające siłę destrukcyjną, zwłaszcza w późniejszym okresie lata. Dzisiaj już znad Niemiec nasuwa się zatoka niżowa z frontem chłodnym, wypierająca na wschód klin wyżowy lokujący się na wschodnich rubieżach kraju. Na krańcach zachodnich już występują słabe opady deszczu o charakterze przelotnym, na razie głównie na Pomorzu Zachodnim oraz w Kotlinie Kłodzkiej. Natomiast na wschodzie i północnym wschodzie jeszcze utrzymuje się bezchmurne niebo lub niewielkie ławice zachmurzenia. Stosownie do zachmurzenia lub jego braku utrzymuje się temperatura od około 9, 11°C na krańcach wschodnich, a także w obszarach górskich, natomiast wspomniany zachód kraju z temperaturą nawet 17, 19°C. Tak niska temperatura to również efekt ciszy wiatrowej w obszarze wspomnianego klina wyżowego.

To mamy o poranku, natomiast w ciągu dnia z powodzeniem postępować będzie w kierunku wschodnim zatoka niżowa, a dokładniej dwie osie zatoki niżowej lokującej się w niewielkiej odległości od siebie. O ile początkowo opady występować będą tylko w jednej zatoce niżowej, ale wraz ze wzrostem temperatury i uaktywniania się konwekcji termicznej, co będzie postępowało dopiero w drugiej połowie dnia. W okresie największej intensywności konwekcji opady przelotne będą występowały także w poprzedzającej ją zatoce, około 150 km. Nasz model prognozuje intensywne zjawiska konwekcyjne zwłaszcza w dzielnicach południowych, gdzie konfiguracja terenu ma znaczny wpływ na rozwój konwekcji. W Małopolsce prognozowane są intensywne opady deszczu i niewykluczone są opady gradu. Zjawiskom tym z powodzeniem mogą towarzyszyć silne porywy wiatru, sięgające 70, 90 km/h, a lokalnie nawet większe, mające siłę destrukcyjną. Zjawiska te w porze nocnej będą stopniowo słabły i zanikały z tendencją do przesuwania się nad dzielnice wschodnie, ale w obszarach górskich będą słabły dopiero w drugiej połowie nocy. Przed nami to pierwsze takie sytuacje, a w niedługim czasie będą one uaktywniały się częściej. Temperatura w najcieplejsze porze dnia spodziewana jest znacznie zróżnicowana. Przed frontem, w ciepłej masie powietrza sięgająca nawet 26, 28°C, nieco chłodniej na północnym wschodzie i w obszarach karpackich. Natomiast w dzielnicach zachodnich, w wyraźnie chłodniejszej masie powietrza 21, 23°C, a lokalnie, zwłaszcza na Pomorzu oraz w kotlinach Sudeckich 19, 17°C.

Nocą uspokoi się w atmosferze, burze będą stopniowo zanikały, ale opady będą utrzymywały się, lokalnie nawet przez całą noc. Postępować będzie kompensacja ciśnienia i rozbudowywać się będzie klin wyżowy, ale nasz model nadal prognozuje, uaktywnienie się konwekcji, zwłaszcza w najcieplejszej porze dnia. Nadal spodziewane są przelotne opady deszczu, natomiast burze, o ile będą się pojawiać to lokalnie i będą słabe. Uspokoi się w atmosferze, ale wyraźnie ochłodzi się. Temperatura tylko na krańcach południowo wschodnich i na Ziemi Lubuskiej może osiągnie 20°C, ale od Białostocczyzny po Śląsk Opolski Górny 12, 15°C.

Jarosław Olędzki, 9.06.2026r

Udostępnij artykuł