Komentarz synoptyka: 2026-06-04

W całej troposferze powoli postępuje przebudowa pola ciśnienia w stosunkowo cienkiej warstwie przyziemnej oraz pola geopotencjału w swobodnej troposferze. Już w ciągu ostatniej doby strefa zachmurzenia frontowego znad dzielnic zachodnich powoli przesunęła się nad dzielnice środkowe (www.sat24.com/pl-pl/continent/eu ). Na zachodzie kraju rozpogodziło się do nieba bezchmurnego, a znad dzielnic wschodnich stopniowo ustępuje bezopadowe zachmurzenie będące w orbicie górnego niżu z pogranicza Białorusi, Ukrainy i Rosji (www.wetter3.de/animation.html#google_vignette ). Na przełomie nocy i dnia strefa frontowa ze słabymi opadami deszczu lokuje się od Pomorza Gdańskiego po środkowe dzielnice południowe. Nieco mocniej pada na północy, a w pozostałej strefie frontowej opady są słabe i rozproszone. W tej strefie temperatury są najwyższe, przeważnie na poziomie 14, 15°C. Nieco chłodniej na wschodzie kraju 12, 13°C, a na zachodzie pod bezchmurnym niebem 10, 12°C, a w kotlinach sudeckich nieco poniżej 10°C. Wiatr słaby, lokalnie nawet cisza wiatrowa, na wschodzie kraju południowo wschodni, na pozostałym obszarze zawiewający od południa.

To mamy o poranku, a w ciągu dnia kontynuowany będzie proces powolnego przesuwania się frontu w kierunku wschodnim, a nad dzielnicami zachodnimi, po nocnych rozpogodzeniach zachmurzy się chmurami konwekcyjnymi. W tym roku Święto Bożego Ciała, przeważnie pod znakiem zachmurzenia głównie konwekcyjnego, a w strefie frontowej, powoli przesuwającej się w kierunku wschodnim nadal utrzymywać się będą opady deszczu, przeważnie przelotne, wyraźnie uaktywniające się wraz ze wzrostem temperatury. Konwekcja będzie się uaktywniała i już od godzin około południowych opady będą coraz intensywniejsze, lokalnie pojawiać się będą burze, nawet z gradem. Jej apogeum spodziewany jest dopiero w godzinach popołudniowych, lokalnie spodziewane są burze nawet z gradem i mocniej powieje. Zjawiska te razem z frontem atmosferycznym będą stopniowo przemieszczały się w kierunku wschodnim, ale reszki opadów i zanikających burz mogą jeszcze utrzymywać się w pierwszej połowie nocy.

W tym samym czasie znad Niemiec nasuwać się będzie następna zatoka niżowa z frontem chłodnym, prowadzącym opady deszczu także konwekcyjne i tutaj też mogą pojawiać się izolowane burze, ale o wyraźnie mniejszej intensywności. Temperatura w najcieplejszej porze dnia najniższa we wspomnianej strefie frontowej z opadami i burzami, tutaj tylko 16, 18°C, lokalnie może być nieco niższa, a jeżeli pojawiłyby się opady gradu to jeszcze nieco niższa. Na pozostałym obszarze kraju wyraźnie wyższa, a w tym na krańcach wschodnich przeważnie w interwale 22, 24°C, lokalnie, zwłaszcza na Ziemi Lubuskiej nawet 25°C. Wiatr przeważnie południowo zachodni, slaby i umiarkowany, nieco żwawszy podczas przesuwania się chmur Cb, w porywach dochodzący nawet do 60, 70 km/h.

Nocą zjawiska konwekcyjne równocześnie będą stopniowo słabły i wychodziły poza naszą granicę wschodnią. Natomiast na zachodzie kraju, w strefie zafalowanego frontu chłodnego, opady będą uaktywniały się w strefach zafalowań na głównym froncie chłodnym związanym z niżem atlantyckim 983 hPa z centrum w rejonie Szkocji (www.dwd.de/DE/leistungen/hobbymet_wk_europa/hobbyeuropakarten.html?nn=392762 ). Zatem stopniowo dostajemy się w zasięg cyrkulacji strefowej ze składową południową.

Jarosław Olędzki, 4.06.2026r

Udostępnij artykuł