Komentarz synoptyka: 2026-02-08
Podobnie jak sobota, niedziela upłynie pod znakiem dużego i całkowitego zachmurzenia ze słabymi opadami śnieguł na przeważającym obszarze kraju, na południu deszczu ze śniegiem, w górach śniegu. W godzinach popołudniowych od północnego wschodu postępować będą przejaśnienia, w nocy większe rozpogodzenia. Obserwować będziemy gównie chmury niskiego piętra - Stratus, nie zabraknie też chmur średnich i wysokich; w całym przekroju troposfery, do tropopauzy wilgotność względna osiąga 80-95%, o czym świadczą diagramy aerologiczne: modele.imgw.pl/cmm/?page_id=37470 oraz nasze prognostyczne mapy zachmurzenia głównych pięter chmurowych i meteorogramy (głównie w starszej wersji). Nadal utrzymuje się kilkustopniowa różnica temperatury między północnym wschodem a południem kraju, odpowiednio od -4/-2°C i 0/+1°C. Różnica na pozór niewielka, lecz stwarzająca istotne zagrożenia, szczególnie dla ruchu drogowego i pieszego. Dodatkowe utrudnienia może powodować lokalnie mgła i zamglenia, związane z dużą wilgotnością podłoża i przyziemną inwersją temperatury. W polu wzrastającego od północy ciśnienia powieje dzisiaj słaby lub umiarkowany wiatr z kierunków północnych, w nocy i jutro, w związku ze zbliżająca się zatoką niżową, zmieniający kierunek na południowo wschodni; może o kilka stopni obniżać temperaturę odczuwalną.
Jutro, po znacznych spadkach temperatury nawet do -12/-14°C na północy i kilku stopni poniżej zera na południu, utrzymywać się będzie podobny charakter pogody, jednak z większymi rozpogodzeniami, na południu nadal więcej chmur. O kilka stopni spadnie temperatura do -5/-8°C na północnym wschodzie, -3/-1°C w centrum i 0/ -2°C na południu kraju. Mogą wysterować słabe opady śniegu, głównie na południu.
Aktualną sytuację synoptyczną nad kontynentem i Atlantykiem przedstawia mapa synoptyczna: www.dwd.de/DE/leistungen/hobbymet_wk_europa/hobbyeuropakarten.html?nn=392762 , a strefy zachmurzenia frontów zdjęcia satelitarne: www.sat24.com/en-gb/continent/eu/hd . Obserwowana od kilku dni różnica temperatury między północą a południem kraju oraz zjawiska towarzyszące strefom frontowym wynikają z przedstawionej na mapach sytuacji synoptycznej. Nad południem kraju zalega ciepła mas powietrza polarnego morskiego związanego z niżem 995 hPa znad Wysp Brytyjskich, nad północno wschodnie regiony napiera powietrze pochodzenia arktycznego, związane z wyżem (1025 hPa) znad Skandynawii i Grenlandii.
Jeszcze kilka dni temu średnioterminowe prognozy wieszczyły spadki i dłuższe utrzymywanie się temperatury poniżej -20°C, aktualne przewidują tylko dwu – trzy dniowe ochłodzenia rzędu -15/-17°C tylko nocą, od środy ponowne ocieplenie kolejna fala chłodu możliwa w następnym tygodniu.
Podobnie jak we wczorajszym komentarzu proponuję przegląd prognostycznych ECMWF map topografii względnej 500 -1000 hPa. Przedstawiają one grubość warstwy powietrza między tymi poziomami, a więc pośrednio ich średnią temperaturą: charts.ecmwf.int/products/medium-thickness-mslp?base_time=202602071200&projection=opencharts_europe&valid_time=202602072100 . Wynika z niej, że wypełniony chłodem klin wyżu skandynawskiego obejmuje na krótko północno wschodnie regiony Polski, kierując się na południowy wschód, a dominować zaczyna zatoka niżu znad Wysp Brytyjskich, kierująca od południa cieplejsze masy powietrza. Dopiero w następny weekend możliwa jest od zachodu inwazja zatoki z chłonnym powietrzem. Lecz jak to podkreślałem wcześniej jest to tylko numeryczna prognoza, natura nie poddaje się łatwo matematycznym formułom.
Ryszard Klejnowski
8 lutego, 39 dzień 2026 roku