Komentarz synoptyka: 2026-01-31
Zima „rozkręca się na całego”, wczoraj już przyspieszyła w stosunku do prognoz nie tylko naszych, ale także z innych ośrodków prognostycznych. Przede wszystkim rozpogadzało się od północnego wschodu i już wieczorem temperatura zeszła nawet do -11, -13 stopni na krańcach północno wschodnich. Natomiast na południu i południowym zachodzie, gdzie była najwyższa, zawierała się w interwale -1,-3 stopnie, oczywiście pod zwartym zachmurzeniem warstwowym, przy słabych opadach śniegu. W porze nocnej kontynuowany był proces dalszego rozpogadzania się do bezchmurnego nieba, co sprzyjało dalszemu procesowi znacznych spadków temperatury. Nad ranem, kiedy był przygotowywany komentarz, temperatura znacznie obniżyła się w całym kraju. Na północnym wschodzie zeszła do dwucyfrowej wartości, do rubieży od Koszalina na północy, po północne Podkarpacie na południowym wschodzie. Najniższą temperaturę rejestrowała stacja meteorologiczna w Suwałkach -18 stopni. Natomiast na pozostałym obszarze, pod zwartym zachmurzeniem warstwowym i utrzymujących się jeszcze opadach śniegu, przeważnie na małym minusie, w interwale -3, -5 stopni. Powodem takiego przyspieszenia był dość szybko rozbudowujący wyż Skandynawski w kierunku południowym, o północy ciśnienie nad północną Finlandią osiągnęła 1035 hPa, u nas na północnym wschodzie 1023 hPa, a na południowym zachodzie 1008 hPa i mocniej powiało, zwłaszcza w dzielnicach centralnych.
To mamy o poranku, a w ciągu dnia nadal postępować będzie rozbudowa wyżu, który równocześnie będzie przemieszczał swoje centrum (1039 hPa) w rejon Jezior Ładoga i Onega. U nas na przełomie dnia i nocy ciśnienie osiągać będzie na północnym wschodzie 1024 hPa, a na rozległym południu 1012, 1010 hPa. Wiatr stopniowo zmieniać będzie kierunek z północno wschodniego na wschodni i mocniej będzie wiało, zwłaszcza na południu. Zatem będziemy mieli znaczne odczucie zimna, zwłaszcza w dzielnicach południowych. W tych regionach jeszcze lokalnie może poprószyć śniegiem, zwłaszcza w obszarach górskich. Temperatura w najcieplejszej porze dnia, od około -15, -13 stopni na północnym wschodzie, w dzielnicach centralnych około -12, -10 stopni, a najcieplej będzie na południowym zachodzie, tutaj temperatura, tzw. termometryczna -5, -3 stopnie, ale odczuwalna będzie znacznie niższa nawet o parę i kilka stopni.
Najbliższa noc jeszcze zimniejsza od minionej, na północnym wschodzie, temperatura może zejść nawet do -24, -26 stopni, w szerokim pasie od Pomorza Gdańskiego i Środkowego po Roztocze około -18, -20 stopni. Natomiast znacznie cieplej, ale na minusie, w dzielnicach południowo zachodnich od Śląska po Beskidy, -8, -10 stopni, nadal pod pełnym zachmurzeniem warstwowym. Wiatr wschodni trochę osłabnie, ale nadal będzie powodował odczucie zimna.
Jutro, już tylko nieznacznie wzrastać będzie ciśnienie, a jego różnica pomiędzy północnym wschodem i pogranicza południowego sięgać będzie 12, 13 hPa. Nadal zawiewać będzie umiarkowanie i dość silnie od wschodu. Niemal na całym obszarze kraju, po ustąpieniu na zachód i południe zachmurzenia, utrzymywać się będzie bezchmurne niebo, tylko na krańcach zachodnich i południowych może jeszcze utrzyma się pełne zachmurzenie warstwowe i warstwowo-kłębiaste.
Jarosław Olędzki,
31 stycznia 2026r., godz. 06.30