Mimo tego do Polski zaczyna już stopniowo napływać coraz cieplejsza masa powietrza. Nieco chłodniejsze powietrze zalega jeszcze nad północno-wschodnią częścią kraju i właśnie tam w ciągu dnia istnieje niewielkie prawdopodobieństwo wystąpienia lokalnych, przelotnych opadów deszczu. Na pozostałym obszarze Polski zachmurzenie będzie przeważnie małe, głównie w postaci niewielkich chmur kłębiastych Cumulus humilis, nazywanych chmurami dobrej pogody, a miejscami niebo pozostanie niemal bezchmurne. Wiatr będzie na ogół słaby, jedynie na wschodzie okresami umiarkowany, przeważnie z kierunków północnych. W nocy jeszcze osłabnie, stanie się zmienny, a miejscami może wystąpić cisza.
Temperatura maksymalna wyniesie od +19°C do +21°C na Pobrzeżu oraz na północnym wschodzie kraju. Na pozostałym obszarze będzie przeważnie od +23°C do +25°C. W kolejnych dniach górny klin będzie nadal przemieszczał się na wschód. Według aktualnych prognoz jego oś znajdzie się nad Polską w piątek i sobotę, co sprzyjać będzie dalszemu wzrostowi temperatury. Te dwa dni zapowiadają się obecnie jako najcieplejsze w tym tygodniu.
Aleksandra Kulpińska, 12 sierpnia 2026 roku