Jutro podobny charakter pogody, z umiarkowanym zachmurzeniem i nieco wyższą temperaturą rzędu 14-16°C i 17-19°C, odpowiednio na północnym wschodzie i oraz w centrum i na południu kraju, na ogół bez opadów. Już w nocy z soboty na niedzielę i w niedzielę radykalna zmiana pogody, z opadami, szczególnie w centrum i wschodniej połowie kraju, spadem temperatury do 7-10°C na wschodzie i 10-12°C na zachodzie, przy silnym i porywistym, do 60-80 km/h północno zachodnim wietrze.
Obszar naszego kraju leży w strefie przejściowej między rozległym niżem (990 hPa) nad Morzem Barentsa z wyżem (1030 hPa) nad Morzem Północnym, sięgający klinem nad Morze Śródziemne. Aktualną sytuację baryczną nad kontynentem i Atlantykiem przedstawia mapa synoptyczna: https://www.dwd.de/DE/leistungen... a strefy zachmurzenia frontów i układów barycznych zdjęcia satelitarne: https://www.sat24.com/en-gb/continent... .
W wielkoskalowej cyrkulacji nad naszym regionem nie zachodzą gwałtowne zmiany. Podobnie jak wczoraj, w środkowej troposferze dominuje silny strumień cyrkulacji północno zachodniej, generowany przez nachylony NW – SE klin układu Ω. Po jego wschodniej stronie, w tyle górnego niżu z okolic podbiegunowych napływa nad nasz region chłodna masa powietrza, a kolejne sekwencje prognozy poziomu 500 hPa i temperatury poziomu 850 hPa wskazują na południkowe obniżanie się zatoki wypełnionej arktycznym chłodem. Jak pokazują kolejne sekwencje prognozy, z soboty na niedzielę zatoka wypełniona chłodem obejmie swoim zasięgiem obszar kraju: https://charts.ecmwf.int/products... . Śledząc kolejne sekwencje prognozy możemy próbować wyciągać wnioski co do pierwszomajowej aury.
Ryszard Klejnowski
24 kwietnia, piątek, 114 dzień 2026 roku