Stopniowo rozpoczyna się jednak przebudowa pola barycznego w naszym regionie. Układ niżowy obejmujący w ostatnich dniach zachodnią Rosję, Białoruś i kraje bałtyckie, który w dużej mierze kształtował pogodę w Polsce i odpowiadał za napływ chłodnej masy powietrza, przemieszcza się nad północny Bałtyk i będzie stopniowo zanikał. Dziś jego wpływ będzie jeszcze odczuwalny przede wszystkim w północnych i północno-wschodnich regionach kraju. Jednocześnie Polska coraz wyraźniej dostaje się pod wpływ obszaru podwyższonego ciśnienia. Ciśnienie atmosferyczne zaczyna wzrastać i obecnie wynosi od około 1016–1017 hPa na północy, przez około 1019–1021 hPa w centrum, do 1022–1023 hPa na południu kraju.
Zmianę sytuacji możemy obserwować również w górnym polu geopotencjału. Układ niżowy z centrum nad północnym Bałtykiem słabnie i stopniowo się wypełnia, ustępując miejsca rozbudowującemu się od zachodniej i południowo-zachodniej Europy ciepłemu klinowi wyżowemu. W kolejnych dniach zmiana ta otworzy drogę do napływu nad Polskę cieplejszego powietrza i stopniowego wzrostu temperatury. Dziś jednak na wyraźną poprawę pogody w całym kraju jest jeszcze za wcześnie. Na przeważającym obszarze Polski dominować będzie duże zachmurzenie. Większe przejaśnienia i rozpogodzenia w ciągu dnia pojawiać się będą głównie na południowym zachodzie, natomiast pod koniec dnia również na zachodzie kraju. W nocy strefa rozpogodzeń będzie stopniowo przesuwać się w kierunku centrum.
Opady deszczu, związane z oddziaływaniem niżu znad krajów bałtyckich i północnego Bałtyku oraz związanej z nim strefy frontu okluzji, występować będą przede wszystkim w północnej i północno-wschodniej części Polski. W centrum i na południowym wschodzie lokalnie również mogą pojawiać się jeszcze przelotne opady deszczu. Wraz ze stopniowym odsuwaniem się niżu i wzrostem ciśnienia zjawiska te będą jednak traciły na intensywności. Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze kraju wyniesie od +15°C do +17°C. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie oraz na Pogórzu, gdzie termometry wskażą zaledwie od +11°C do +13°C. Wiatr będzie zachodni, słaby i umiarkowany, jedynie na wybrzeżu okresami silniejszy.
Od jutra zacznie się już stopniowe ocieplenie. Najpierw będzie ono odczuwalne na zachodzie kraju, gdzie temperatura zacznie osiągać i przekraczać +20°C, a w kolejnych dniach cieplejsze powietrze obejmie coraz większą część Polski. Jeżeli obecne prognozy się utrzymają, przełom września i października przyniesie nam zdecydowanie przyjemniejszą odsłonę jesieni – z większą ilością słońca i temperaturą przekraczającą miejscami +20°C. Taki typ pogody może utrzymać się przynajmniej do około 3 października.
Krzysztof Maksimiuk, 25 września 2026 r.