KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Przez północną Skandynawię, kierując się nad Morze Białe i dalej na wschód przetacza się głęboki niż atlantycki z ciśnieniem w centrum 981 hPa, otacza go obszar znacznie zwiększonego gradientu ciśnienia, bowiem wyż nad Alpami ma 1027 hPa , a izobara 1015 przebiega od Świnoujścia do Zamościa. W tym napływie z zachodu z odchyleniem ku NW przepłynął w ciągu nocy front chłodny, dając niewielkie opady deszczu - jego zachmurzenie jest już poza krajem, ale tren chmur niskich (głownie kłębiasto-warstwowych) pozostaje nad prawie całym obszarem Polski. Nad środkową Europą kierunek napływu jest z zachodu, natomiast nad Skandynawią wyraźnie różni się i izobary ułożyły się prawie południkowo. Jest to sygnał o zaczynającym się napływie powietrza arktycznego.

Prognozy pola ciśnienia wyraźnie wskazują, że po odejściu niżu nad północną Rosję rozwinie się nad środkową Skandynawią wyż w chłodnym powietrzu arktycznym i stopniowo będzie schodzi na południe. W piątek ulokuje się jego centrum nad Gotlandią z ciśnieniem aż 1046 hPa. Tak położony wyż zapewni po swojej wschodniej stronie napływ na południe wyraźnie chłodniejszego powietrza znad Finlandii i północnej Rosji, które krótką drogą przez republiki bałtyckie dojdzie już jutro po południu i wieczorem do północnych Mazur i Suwalszczyzny i dalej rozlewać się będzie ku SW, sięgając w piątek do centrum kraju, a na wschodzie aż do pasma Karpat.

Jednocześnie dzisiaj nad zachodnie rejony kraju dalej napływa masa powietrza znad zachodniej Europy, cieplejsza i ze znacznym zasobem pary wodnej i już utworzonych chmur. W ten sposób utworzy się jutro nad krajem układ siodłowy – dwa wyże i dwa niże ułożone po przeciwnych stronach utworzą obszar, gdzie dochodzi do zbliżenia się mas powietrza o zdecydowanie różnych właściwościach, czyli do tworzenia się frontu. Jutro w prawie całym kraju będzie padać deszcz, zaś od NE jak wyżej napisałem nasuwać się będzie ku centrum strefa śniegu z deszczem, potem śniegu. Warunki drogowe mogą być nieciekawe, bowiem wraz z tymi opadami przechodzącymi w śnieg obniży się też temperatura i zejdzie poniżej zera.

W piątek front odsunie się nad południe kraju, na północy przewagę uzyska chłodny wyż skandynawski, niebo się wyczyści z dominujących we czwartek chmur, ale nie liczmy na ciepło – wręcz przeciwnie, mimo słońca chłodny, północny wiatr znacznie obniży temperaturę odczuwalną. W piątek i sobotę w znacznej części kraju, poza krańcami zachodnimi nawet w dzień temperatura będzie poniżej zera. Podobnie zapowiada się pogoda na weekend, w niedzielę może więcej chmur od zachodu.

Maciej Ostrowski

20 luty 2019, 08:00



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.