KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Po krótkotrwałym wczorajszym epizodzie z dominacją niżu znad Bałtyku, stopniowo dostajemy się w zasięg wyżu azorskiego lokującego się w swoim klimatycznym mateczniku, ale jego znaczne obszary rozpościerają się w niższych szerokościach geograficznych. Drugi wyż kontynentalny w kształcie elipsy rozpościera się od Zatoki Biskajskiej i Anglii aż po łuk Karpat na wschodzie. Po północnej ich stronie z powodzeniem lokują się ośrodki niżowe, pierwszy pomiędzy Islandią na północy i na zachód od Szkocji, drugi dobrze „zakotwiczony” niezmiennie nad Morzem Norweskim, kolejny nad południową Finlandią, a następny nad północną Rosją w rejonie Archangielska. Południe Europy, a zwłaszcza rozległe akweny Morza Śródziemnego w słabo gradientowym obszarze podwyższonego ciśnienia. Nasz kraj lokuje się pomiędzy wyżem znad Europy zachodniej, niżem znad Finlandii, a po wschodniej stronie, rozległej, głębokiej zatoki niżowej, wychodzącej od niżu znad Finlandii na południe aż po Rumunię i zachodnie akweny Morza Czarnego. W tej sytuacji barycznej utrzymuje się u nas zachodni przepływ powietrza w stosunkowo cienkiej warstwie przyziemnej, natomiast w swobodnej troposferze, poziom 500 hPa północno zachodni, po wschodniej stronie górnego klina barycznego. Oś tego klina rozpościera się od Morza Norweskiego na w stronę wschodnich Alp. Klin ten będzie stopniowo przemieszczał się w kierunku wschodnim i po dwóch dobach spodziewany jest nad naszym krajem, a to zwiastuje napływ do nas upalnego powietrza z temperaturą +30°C, na krańcach zachodnich temperatura sięgnie nawet 35°C, natomiast w dzielnicach wschodnich jeszcze nie sięgnie 30°C.

To nas czeka w stosunkowo krótkim czasie, a dzisiaj jeszcze umiarkowanie ciepło , ale nierówno rozłożone, od 23, 25°C na zachodzie kraju i tylko 17, 19°C na północnym wschodzie. Tutaj i także na całym wschodzie utrzymywać się będzie duże i całkowite zachmurzenie. Lokalnie mogą jeszcze występować przelotne opady deszczu, a burze nie są prognozowane. Natomiast na pozostałym obszarze kraju bez opadów, ale wciąż pod zachmurzeniem w strefie bezopadowego frontu. Oczywiście lokalnie mogą pojawiać się duże „okna pogodowe” z rozpogodzeniami nawet do bezchmurnego nieba.

Na więcej słońca możemy liczyć dopiero jutro i tylko w dzielnicach południowo zachodnich, dostających się w zasięg pogodnego wyżu, który wypierać będzie znad dzielnic południowo zachodnich zachmurzenie związane z mało aktywnym frontem atmosferycznym za którym napływać będzie coraz cieplejsze powietrze. Na krańcach zachodnich może ona sięgnąć nawet 30°C, ale na północnym wschodzie, pozostającym nadal pod zachmurzeniem nieznacznie ponad 20°C.

Jarosław Olędzki, 28.07.2026r



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.