W warstwie przyziemnej centrum układu wyżowego o ciśnieniu około 1023–1024 hPa przemieszcza się w rejon Białorusi i Ukrainy. Polska pozostaje pod wpływem jego zachodnich obrzeży, a ciśnienie atmosferyczne wynosi od około 1022–1023 hPa na wschodzie do 1018–1019 hPa na zachodzie kraju. Jednocześnie nad Morzem Norweskim nadal dominuje rozległy układ niżowy wraz z systemem frontów atmosferycznych. Związany z nim front chłodny rozciąga się obecnie od północnej Skandynawii przez Morze Północne po południowe rejony Wielkiej Brytanii i powoli zbliża się do Europy Środkowej. Przed wspomnianym frontem tworzą się linie zbieżności wiatru, z których jedna prognozowana jest dziś nad zachodnią częścią Polski.
Linia zbieżności, nazywana również linią konwergencji, jest obszarem, w którym spotykają się dwa strumienie powietrza wiejące z różnych kierunków. Powoduje to wymuszone ruchy wznoszące, sprzyjające rozwojowi silnie wypiętrzonych chmur burzowych. Tego typu strefy bardzo często tworzą się przed frontami chłodnymi i stanowią obszary inicjacji konwekcji w gorącej i wilgotnej masie powietrza.
Dziś nad przeważającym obszarem kraju dominować będzie bezchmurne niebo. Okresowo pojawiać się będą jedynie niewielkie ilości chmur wysokich Cirrus oraz chmur kłębiastych Cumulus. W pierwszej części dnia w województwach łódzkim, śląskim i świętokrzyskim oraz w Małopolsce występować mogą jeszcze przelotne opady deszczu związane z pozostałościami strefy opadów i zachmurzenia po wczorajszym układzie konwekcyjnym przemieszczającym się znad Niemiec. W drugiej części dnia oraz w godzinach nocnych, w zachodnich i południowo-zachodnich regionach kraju oraz na obszarach podgórskich, rozwijać się będą silnie wypiętrzone chmury Cumulonimbus. Towarzyszyć im będą przelotne opady deszczu i burze, a lokalnie niewykluczone są również opady gradu.
Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze kraju wyniesie od +29°C do +32°C. Najcieplej zapowiada się na zachodzie i południowym zachodzie Polski, gdzie termometry mogą wskazać od +33°C do 36°C. Najchłodniej będzie na Podlasiu oraz Podhalu, gdzie temperatura osiągnie od +24°C do +27°C. Nadchodząca noc zapowiada się jako kolejna w tym roku noc tropikalna na znacznym obszarze kraju. W wielu regionach temperatura nie spadnie poniżej +20°C, zwłaszcza w zachodniej, centralnej i południowej Polsce. Wiatr będzie przeważnie południowo-wschodni, słaby, okresami umiarkowany. Jedynie w rejonach występowania silnie wypiętrzonych chmur Cumulonimbus, może być okresami silny, osiągając w porywach od 50 do 70 km/h.
Krzysztof Maksimiuk, 20 czerwca 2026 r.