W ciągu dnia niewiele będzie się zmieniało w przebiegu pogody. Nadal w dzielnicach wschodnich i centralnych, a przede wszystkim na południowym wschodzie i środkowym południem, utrzymywać się będzie dotychczasowe całkowite zachmurzenie frontowe ze słabymi i stopniowo zanikającymi opadami deszczu. W obszarach górskich deszczu ze śniegiem, a w wyższych partiach gór śniegu, z powolną tendencją do ich słabnięcia i zanikania. Na pozostałym obszarze kraju bezchmurne niebo, z tendencją do „kurczenia się”, ponieważ dotychczasowe zachmurzenie będzie nieznacznie rozprzestrzeniało się w kierunku zachodnim, co nie jest zjawiskiem często występującym. Temperatura w najcieplejszej porze dnia nadal od najcieplejszego południowego wschodu sięgająca nawet 13, 15°C, w dzielnicach centralnych, ale też na zachodzie kraju nieco niższa, przeważnie 8, 10°C. Chłodniej będzie w pasie wybrzeża oraz w obszarach utrzymujących się opadów 6, 4°C, a w wyższych partiach gór oczywiście około zera i znacznie poniżej zera w obszarach dużych wyniesień. Wiatr nadal zawiewający od północy, przeważnie słaby i umiarkowany, natomiast w pasie wybrzeża zachodni. Linia zmiany kierunku wiatru będzie lokowała się od Ziemi Lubuskiej po Warmię, tutaj słaby.
Barycznie jesteśmy w zasięgu górnej bruzdy niskiego ciśnienia, łączącej niż arktyczny lokujący się pomiędzy Spitsbergenem i Nową Ziemią z izolowanym niżem znad Adriatyku 995 hPa (https://www.wetter3.de/animation.html ). Taka forma baryczna nieznacznie zmieniając się pozostanie przez kilka najbliższych dni, a niewykluczone że utrzyma się nawet do końca obecnego miesiąca. Zatem jest duża szansa na to, że utrzyma się dotychczasowy typ pogody. Najbliższa noc na zachodzie kraju, w obszarach bezchmurnego nieba nadal na małym minusie, ale znad Niemiec nasuwać się będzie strefa istotnego zachmurzenia i jest szansa na noc z małym plusem, ale tylko w pasie granicznym, dużo zależeć będzie kiedy nasunie się zachmurzenie. W ciągu dnia temperatura przeważnie w interwale 11, 13°C, chłodniej oczywiście na północy i na południu w obszarach górskich. Wciąż spodziewane są opady deszczu o charakterze przelotnym o małym natężeniu z tendencją do zanikania, a w obszarach górskich stopniowe zanikanie opadów.
Wspomniana górna bruzda niskiego ciśnienia i geopotencjału w swobodnej troposferze, nieznacznie zmieniając położenie będzie blokowała napływ powietrza znad oceanu, ale też i od wschodu. Zatem spodziewany jest u nas tzw. „dualizm pogodowy”.
Jarosław Olędzki 27.03.2026r.