Pamiętać należy, że prognozowane wartości temperatury dotyczą pomiarów w klatce meteorologicznej na wysokości 2 m nad podłożem (co symuluje wartości w cieniu). Termometry wystawione na „pełne słońce” wskażą wartości znacznie wyższe. Na naszych meteorogramach kreski nad wykresem temperatury pokazują do jakich wartości nagrzewa się podłoże, znacznie przekraczając w dzisiejszych warunkach 40°C.
Na mapach synoptycznych, np. DWD: https://www.dwd.de/DE/leistungen... obserwujemy niewielkie zmiany w porównaniu z wczorajszą sytuacją. Centralne i zachodnia regiony kontynentu objęte są antycyklonalną cyrkulacją wyżu (1020 hPa), który znad Jutlandii i Morza Północnego przemieścił się na wschód, nad Jutlandię i Polskę, sięgając nad Bałkany i Morze Czarne. Na zdjęciach satelitarnych: https://www.sat24.com/en-gb/continent... obserwujemy zachmurzenie frontów niżu islandzkiego i formującego się niżu nad Półwyspem Iberyjskim.
Takie położenie przyziemnych układów barycznych generuje napływ gorących, z rodowodem zwrotnikowym, mas powietrza nad zachodnie regiony kontynentu. W Hiszpanii, Francji i Niemczech temperatura osiąga 39-41°C, nawet w Londynie prognozowana na dzisiaj i najbliższe dni temperatura to 33 - 35°C. Ta fala gorącego i upalnego powietrza powoli zmierza ku nam, osiągając maksimum w niedzielę i poniedziałek, gdy temperatura może osiągnąć lub nieco przekroczyć 40°C. Warto przypomnieć, że najwyższą dotąd oficjalnie zarejestrowaną temperaturę 40,2°C odnotowano 29 lipca 1921 roku w Prószkowie na Opolszczyźnie.
Tak wysokie wartości temperatury na zachodzie i spodziewane u nas, są efektem blokady wyżowej, tworzonej w dolnej troposferze przez klin z gorącym centrum, sięgający od krajów Maghrebu przez Półwysep Iberyjski po Wyspy Brytyjskie i Skandynawię. Wraz z niżami nad Atlantykiem na zachód od Półwyspu i niżem znad Morza Czarnego, tworzą układ przypominający grecką literę Ω. Na prognostycznych mapach topografii 500 hPa z izotermami poziomu 850 hPa: https://charts.ecmwf.int/products... możemy śledzić kolejne sekwencje rozwoju sytuacji na kontynentem – powolną migrację osi klina wyżowego na wschód, nanoszącego gorące masy również nad nasz region.
Układając weekendowe i wakacyjne plany pamiętajmy o zbliżających się upalnych dniach i „tropikalnych” nocach, aurze niebyt przychylnej zdrowiu.
Ryszard Klejnowski
24 czerwca, 175 dzień 2026 roku