Niemal nad całym kontynentem, od Rosji przez Polskę aż po Azory oraz od Wysp Brytyjskich i Jutlandii po Adriatyk zalega wyż (1030 hPa). Znad Bałtyku nasuwa się nad nasz region front chłodny związany z niżem nad Zatoką Botnicką. Aktualną sytuację baryczną przedstawia mapa synoptyczna DWD: https://www.dwd.de/DE/leistungen... a układy chmurowe frontów zdjęcia satelitarne: https://www.sat24.com/en-gb/continent... . Na początkowo mało aktywnym froncie chodnym, w miarę jego ruchu na południowy wschód, w drugiej połowie dnia, w miarę rozwoju konwekcji termicznej rozwijać się będą chmury konwekcyjne, w tym Cumulonimbus z możliwym opadami przelotnymi i burzami, zanikającymi w nocy.
Jutro w chłodniejszej masie powietrza za frontem będzie nieco chłodniej, pogodniej i bez opadów. Podobnie będzie we wtorek, od środy spore ochłodzenie, następny weekend może być gorący a nawet upalny, z przelotnymi opadami i burzami.
Warto zwrócić uwagę na prognostyczne mapy topografii 500 hPa i temperatury na poziomie 850 hPa ECMWF: https://charts.ecmwf.int/products... Klin górnego wyżu rozciągające od krajów Magherbu po nasze południowo zachodnie regiony przenosi zwrotnikowe powietrze nad zachód kontynentu. Stąd notowane i prognozowane w Hiszpanii, Francji, Niemczech, Austrii, Czechach i na Węgrzech wartości temperatury 30 -33°C. Wzmaganie się cyrkulacji strefowej z odchyleniem północnym powoduje, że nie musimy się w najbliższym tygodniu obawiać upalnej aury. Jest to jednak możliwe w następny weekend.
Ryszard Klejnowski
24 maja, niedziela, 144 dzień 2026 roku