KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Pierwszy dzień kwietnia, mimo mglistego i pochmurnego poranka, zapowiada się pogodnie na przeważającym obszarze kraju. Jedynie południowo-wschodnia Polska pozostanie pod większym zachmurzeniem, gdzie występować będą słabe opady deszczu, a w rejonach górskich także śniegu. Sytuacja ta wynika z aktualnego rozkładu pola barycznego, większa część kraju znajduje się pod wpływem klina wyżowego związanego z układem wysokiego ciśnienia znad Atlantyku. Z kolei południowo-wschodnie rejony pozostają jeszcze w zasięgu oddziaływania niżu znad Ukrainy i zachodniej Rosji wraz z rozmywającym się frontem okluzji.

Cyrkulacja powietrza nad Polską jest słaba, we wschodniej części kraju zaznacza się napływ z północnego wschodu, natomiast na zachodzie z kierunków północno-zachodnich i zachodnich. W dalszym ciągu napływa do nas chłodne powietrze polarne, co przekłada się na utrzymywanie się stosunkowo niskich temperatur. Od Finlandii, przez Morze Bałtyckie, kraje bałtyckie, Polskę, Czechy i Austrię, aż po rejon basenu Morza Śródziemnego zalega chłodna masa powietrza. Z kolei nad zachodnią częścią kontynentu utrzymują się cieplejsze masy powietrza.

Układ ten znajduje odzwierciedlenie w polu geopotencjału w wyższych warstwach troposfery, na poziomach 700 i 500 hPa widoczny jest rozległy wyż nad Atlantykiem z cieplejszym powietrzem polarnym, głęboki niż nad basenem Morza Śródziemnego z chłodniejszą masą powietrza oraz bardzo chłodny niż w rejonie Grenlandii z powietrzem pochodzenia arktycznego. Polska znajduje się po chłodnej stronie prądu strumieniowego, którego wstęga rozciąga się od Finlandii, przez Morze Bałtyckie i Niemcy, aż po południową Francję. Taka sytuacja sprzyja utrzymywaniu się chłodnych mas powietrza nad naszym krajem. Prognozy wskazują, że w najbliższych dniach nie nastąpi większa zmiana tej sytuacji, a cieplejsze powietrze znad Atlantyku zacznie napływać do Polski dopiero w okolicach soboty, 4 kwietnia.

W ciągu dnia, po ustąpieniu mgieł i porannego zachmurzenia warstwowego w wielu regionach kraju pojawi się więcej słońca. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, głównie o charakterze warstwowo-kłębiastym. Większe zachmurzenie, związane z oddziaływaniem strefy frontowej, utrzyma się od południowego Podlasia, przez wschodnie Mazowsze i województwo świętokrzyskie, po Małopolskę. W tym obszarze występować będą słabe opady deszczu, a na Podhalu również deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura maksymalna wyniesie od +8°C do +11°C na przeważającym obszarze kraju. Chłodniej będzie w strefie większego zachmurzenia oraz nad samym morzem – od +5°C do +7°C, natomiast najchłodniej na Podhalu, gdzie temperatura osiągnie od +1°C do +3°C. Wiatr w całym kraju będzie słaby i umiarkowany, z kierunków północnych.

Krzysztof Maksimiuk, 01 kwietnia 2026 r.



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.