Powietrze polarne zalegające nad północną, środkową i wschodnią Europą w ostatnich dniach uległo znacznemu ogrzaniu. W rezultacie zmniejszył się kontrast termiczny pomiędzy nim, a gorącym powietrzem zwrotnikowym zalegającym nad południową Europą. Osłabieniu uległa również aktywność pofalowanego frontu atmosferycznego rozdzielającego obie te masy powietrza, który jeszcze wczoraj odpowiadał za duże zachmurzenie, przelotne opady deszczu i burze na południu Polski.
Dzięki temu dzisiejszy dzień zapowiada się znacznie spokojniej. Na przeważającym obszarze kraju dominować będzie niebo bezchmurne lub zachmurzenie małe i umiarkowane. Jedynie w drugiej części dnia, wskutek silnego nagrzania podłoża oraz słabego przepływu powietrza, lokalnie mogą rozwinąć się silniej wypiętrzone chmury kłębiaste. Miejscami przyniosą one krótkotrwałe przelotne opady deszczu, głównie na Pogórzu oraz w centrum, jednak będą to zjawiska o bardzo lokalnym charakterze, zanikające już w pierwszej części nocy.
Temperatura maksymalna wyniesie na przeważającym obszarze kraju od +27°C do +30°C. Chłodniej będzie jedynie na Pobrzeżu oraz w rejonie Tatr, gdzie termometry wskażą od +23°C do +26°C. Wiatr pozostanie słaby, ze zmiennych kierunków, co w połączeniu z silnym nasłonecznieniem sprzyjać będzie odczuwaniu wysokiej temperatury.
Krzysztof Maksimiuk, 16 lipca 2026 r.