Takie rozmieszczenie układów barycznych oraz stopniowe przemieszczanie się strefy frontowej nad północne rejony kontynentu powodują zmianę cyrkulacji nad Polską z północno-zachodniej na zachodnią i południowo-zachodnią. Otwiera to drogę do napływu bardzo ciepłej masy powietrza pochodzenia zwrotnikowego z południa kontynentu. Już w drugiej części dnia masa ta zacznie docierać do zachodnich i południowo-zachodnich regionów kraju, gdzie temperatura maksymalna może osiągać +29°C/ +31°C.
Proces ten jest dobrze widoczny również w górnym polu geopotencjału. Wspomniany we wczorajszym komentarzu rozbudowujący się ku północy górny klin wyżowy, po którego zachodniej i północnej krawędzi przemieszczają się bardzo ciepłe masy powietrza pochodzenia zwrotnikowego, przesuwa się zgodnie z prognozami na wschód. Według aktualnych wyliczeń jego oś w nocy z piątku na sobotę znajdzie się centralnie nad Polską, co stworzy bardzo korzystne warunki do dalszej adwekcji gorącego powietrza. Już wczoraj na zachodzie, południowym zachodzie i południu Europy temperatura znacznie przekraczała 30°C, a we Francji w wielu miejscach osiągała nawet +36/°C +38°C.
Piątek, 19 czerwca, zapowiada się ciepły i słoneczny. Zachmurzenie w większości kraju będzie małe, okresami umiarkowane, głównie przez chmury piętra wysokiego Cirrus oraz chmury kłębiaste Cumulus. Temperatura maksymalna na zachodzie i południowym zachodzie kraju osiągnie +29°C /+32°C, natomiast na pozostałym obszarze wyniesie przeważnie od +24°C do +26°C. Chłodniej będzie jedynie nad samym morzem, na Pogórzu oraz na północnym wschodzie kraju, gdzie termometry wskażą od +20°C do +23°C, a najchłodniej w rejonie Helu – od +17°C do +19°C.
Wiatr na przeważającym obszarze kraju będzie słaby, okresami umiarkowany. Na wschód od linii Wisły dominować będzie kierunek północno-zachodni i północny, natomiast na zachodzie kraju wiatr będzie skręcał na wschodni i południowo-wschodni. Jest to kolejny sygnał postępującej zmiany cyrkulacji i zapowiedź dalszego wzrostu temperatury. Już jutro na przeważającym obszarze kraju temperatura osiągnie, a miejscami przekroczy, 30°C, rozpoczynając pierwszą w tym sezonie falę upałów.
Krzysztof Maksimiuk, 19 czerwca 2026 r.