KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Rozległy, choć już nie tak intensywny jak w poprzednich dniach układ wyżowy obejmuje całą Europę środkową, z centrum nad Słowacją i Rumunią o ciśnieniu 1025 hPa. Wyż ten łączy się z wyżem azorskim (w stałym położeniu między Azorami a Wyspami Kanaryjskimi), a z drugiej strony z wyżem nad Kaukazem i Morzem Czarnym tworząc południową barierę dla niży toczących się z zachodu na wschód przez północny Atlantyk i północ Europy. Obecnie istnieją dwa zasadnicze niże, jeden wypełniający się i tracący aktywność nad północną częścią Rosji europejskiej, drugi między Grenlandią a Islandią o ciśnieniu 958 hPa. Ten drugi niż w swojej przedniej (wschodniej) części prowadzi klin cieplejszego powietrza znad środkowej części północnego Atlantyku nad północną i zachodnią Europę, sięgający aż po Zatokę Botnicką i Finlandię. Tam na kontraście między cieplejszym powietrzem znad oceanu a arktycznym trwa proces frontogenezy, ale utworzony na tym froncie ośrodek pójdzie nad centralną Rosję nie zagrażając naszemu krajowi.

Natomiast za frontem na Atlantyku, który dzieli stare, zgniłe powietrze w obszarze wyżowym nad Europą od świeżego powstają liczne komórki konwekcyjne, świadczące o napływie chłodnej masy nad cieplejsze podłoże. To chłodne powietrze dochodzi już dzisiaj do Irlandii, jutro przejdzie przez Anglię nad Morze Północne, a we wtorek dojdzie przez Niemcy do zachodnich granic Polski. Jak front będzie przechodził przez kraj i jakie da zjawiska jeszcze za wcześnie prognozować i pisać, na pewno czeka nas wymiana zgniłego powietrza zalegającego w wyżu na świeższe, atlantyckie.

Tak więc przez najbliższe dwa dni (a na wschodzie przez trzy) dalej typ wyżowej pogody późnej jesieni czy ciepłej zimy - w centrum i na północy kraju pełne zachmurzenie warstwowe, podinwersyjne chmurami typu Stratus i Stratocumulus. Z tych chmur lokalnie występujące słabe opady mżawki lub śniegu ziarnistego (to na Pomorzu). Pamiętajmy, że mżawka wisząc w powietrzu lub wolno osiadając na wychłodzone w nocy podłoże może dawać lokalnie zjawisko gołoledzi, niezbyt intensywnej, ale wystarczającej aby stracić przyczepność na drodze.

Na południe od linii Zielona Góra – Wieluń - Kielce – Zamość strefa zachmurzenia warstwowego będzie pękać, miejscami możliwe niebo czyste od niskich chmur. Bliżej gór jest to skutek efektu fenowego, wiatr może nie dochodzić do dna kotliny, ale przewalając się przez góry z SW na NE traci na nawietrznych stokach część zasobu pary wodnej (tam pada), a osiadając po zawietrznej pasma nieco wzrasta temperatura – to niekiedy wystarcza do likwidacji zachmurzenia pod inwersją wyżową. Nie wystarcza natomiast taki przepływ do likwidacji smogu w kotlinach, trzeba czekać na silniejszy południowy przepływ, który wystąpi we wtorek i środę przed zbliżającym się frontem.

Dalej temperatura około zera, bardzo stabilna w obszarze o pełnym zachmurzeniu, zaś w rejonach południowych z niewielką 4-6 stopniową amplitudą – tu w nocy poniżej zera, w dzień 3-5 stopni na plusie.

Maciej Ostrowski

26 stycznia 2020, 08:25



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.