KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Od pewnego czasu całkowicie zablokowana jest strefowa cyrkulacja atmosfery, co odczuwamy dużym wahaniem temperatury przy jej adwekcji chłodnego powietrza zaciąganego z sektora północnego, a następnie z sektora południowego. Podczas ostatniej dekady miesiąca lipca, najpierw napłynęła chłodniejsza masa powietrza polarnego z sektora północnego przez Skandynawię, a niebawem później od północnego zachodu. Już od drugiej połowy tej dekady temperatura maksymalna na krótki czas (25 i 26.07.). zaczęła się podnosić od południowego zachodu, do poziomu 30, 31°C, po czym przez dwa dni obniżyła się do 25, 27°C. Pozostałe, trzy dni miesiąca z temperaturą powyżej 30°C, na wielu, wielu stacjach meteorologicznych.

Dzisiaj kontynuowany będzie powolny proces przesuwania się w kierunku wschodnim zatoki niżowej, a w niej płytkiego ośrodka niżowego, z aktywnym, zafalowanym frontem chłodnym, w godzinach około południowych spodziewany jest na rubieży: Turoszów na południowym zachodzie po Warmię na północy kraju. Trzeba pamiętać, że nadal równolegle do siebie, przesuwają się tzw. „linia zbieżności w polu niskiego ciśnienia” po stronie wschodniej i głównej zatoki niżowej z frontem chłodnym po jej zachodniej stronie. O wczesnym poranku linia ta lokuje się na rubieży: Karkonosze – północne Mazowsze - Suwalszczyzna. Natomiast w strefie frontowej od Ziemi Lubuskiej w stronę Zatoki Gdańskiej. Na uwadze też należy pamiętać, że gorące powietrze zwrotnikowe, przemieszczające się nad suchym kontynentem jest suche, stąd dominują izolowane chmury deszczowe. Natomiast w najcieplejszej porze dnia, z powodzeniem rozbudowują się wypiętrzone chmury Cumulonimbus z intensywnymi opadami deszczu i gradu oraz burzami, przeważnie z silnym, porywistym wiatrem. Nasz model trochę opóźnił się z prognozą opadów deszczu nad Wielkopolską, Kujawami i Pojezierzami Chełmińskim i Dobrzyńskim, te już lokują się nad zatoką Gdańską oraz na pograniczu Mazur i północnego Mazowsza.

To mamy o poranku, a w ciągu dnia nadal kraj pod względem termicznym i pogodowym zostanie podzielny na chłodniejszy, rozległy północny zachód i nadal upalne powietrze pochodzenia zwrotnikowe na pozostałym obszarze kraju. Linia rozdziału tych dwóch mas, będzie powoli przesuwała się w kierunku wschodnim, na przełomie dnia i nocy spodziewana jest na rubieży: Podlasie i Suwalszczyzna na północnym wschodzie, i Małopolska na południu. W tym samym czasie, po zachodniej jej stronie z powodzeniem umacniać się będzie wyż atlantycki (około 1020 hPa). Zatem jest szansa na wymianę mas powietrza. Już na przełomie nocy i dnia w nocy ośrodek niżowy (około 1000 hPa) spodziewany jest na pograniczu Estonii i Rosji.

Ale zanim to się dokona, w strefie frontowej występować będą opady deszczu o charakterze przelotnym, tzw. „punktowe” przemieszczające się od południowego zachodu w stronę północnego wswchodu. Natomiast od godzin popołudniowych, z powodzeniem uaktywni się głęboka konwekcja termiczna, w strefie wspomnianego zafalowanego frontu. Spodziewane są intensywne opady przelotne, także opady gradu i letnie burze. Zjawiskom tym z powodzeniem towarzyszyć będą silne porywy wiatru sięgającego 60, 80 km/h, lokalnie nawet do 100 km/h, mającego siłę destrukcyjną. W gorącym powietrzu zwrotnikowym temperatura z powodzeniem przekroczy 30°C o 5, 6°C, lokalnie nawet o jeden stopień, dwa stopnie wyższa. Kraj pod względem termicznym podzielony będzie na upalne dzielnice wschodnie w powietrzu zwrotnikowym. Natomiast po zachodniej stronie frontu, wyraźne ochłodzenie, na zachodzie i północnym zachodzie temperatura zatrzyma się na 20, 23°C.

Jarosław Olędzki, 1.08.2026r



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.