Do Polski z zachodniej części kontynentu zaczyna napływać nieco cieplejsza masa powietrza polarnego, jednak północne i północno-wschodnie rejony kraju pozostają pod wpływem cyrkulacji północno-zachodniej, która sprowadza chłodniejsze powietrze. W górnym polu geopotencjału obserwujemy układ niżowy nad krajami bałtyckimi i Białorusią, wypełniony chłodniejszą masą powietrza. Jego przemieszczanie się w kierunku Ukrainy będzie w kolejnych dniach sprzyjać napływowi chłodniejszego powietrza z północnego zachodu, zwłaszcza do północnych, północno-wschodnich oraz wschodnich regionów Polski.
Po ustąpieniu porannych mgieł, silnych zamgleń oraz towarzyszących im niskich chmur warstwowych typu Stratus, w wielu miejscach kraju zapowiada się dość pogodny dzień. Mimo to lokalnie mogą występować przelotne opady deszczu. Zachmurzenie będzie małe lub umiarkowane, tworzone głównie przez chmury kłębiaste i warstwowo-kłębiaste, przy czym więcej chmur pojawi się w zachodnich i południowych regionach kraju. Opady deszczu najbardziej prawdopodobne są na południu oraz miejscami na północy Polski.
Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze kraju wyniesie od +14°C do +16°C, natomiast cieplej będzie na zachodzie i południowym zachodzie, gdzie słupki rtęci mogą wzrosnąć do +17°C –18°C. Najchłodniej zapowiada się nad samym morzem, gdzie z uwagi na oddziaływanie chłodnych wód Bałtyku temperatura osiągnie jedynie od +7°C do +9°C. Chłodniej będzie także w północnej i północno-wschodniej części kraju, gdzie przewiduje się od +11°C do +13°C.
Krzysztof Maksimiuk, 16 kwietnia 2026 r.