Takie rozmieszczenie układów barycznych determinuje napływ coraz cieplejszego powietrza zwrotnikowego z południa kontynentu. Zmiana ta widoczna jest również w górnym polu geopotencjału, gdzie dotychczasowy górny niż stopniowo się wypełnia i ustępuje miejsca rozbudowującemu się od zachodu górnemu klinowi wyżowemu. Powoduje to stopniową zmianę kierunku cyrkulacji na południowo-zachodni, otwierając drogę coraz cieplejszym masom powietrza.
Pomimo obecności wyżu na wschodzie i zatoki niżowej od zachodu gradient baryczny nad Polską pozostaje jeszcze stosunkowo niewielki, dlatego wiatr dziś będzie przeważnie słaby. Dominować będzie kierunek południowy, jedynie na wschodzie kraju prędkość wiatru może być nieco większa. Wyraźniejszy wzrost prędkości wiatru prognozowany jest dopiero na jutro, gdy gradient baryczny zacznie się zwiększać nad całym krajem.
Napływ cieplejszego powietrza szczególnie odczuwalny będzie w drugiej części dnia na południu, południowym zachodzie oraz zachodzie kraju. Temperatura maksymalna wyniesie od 20 do 22°C na wschodzie oraz północnym wschodzie na Warmii i Mazurach. W centrum, na południu oraz na Pomorzu termometry pokażą od 22 do 24°C, natomiast na zachodzie, Pomorzu Zachodnim i południowym zachodzie temperatura wzrośnie do 24–26°C. Wyraźnie chłodniej pozostanie nad samym morzem, szczególnie w rejonie Zatoki Gdańskiej, gdzie temperatura osiągnie jedynie 16–18°C.
Dziś więcej zachmurzenia występować będzie głównie we wschodnich regionach kraju, gdzie w strefie frontu okluzji pojawiać się będą przelotne opady deszczu oraz lokalne burze. Na pozostałym obszarze zachmurzenie będzie małe i umiarkowane. W drugiej części dnia od zachodu zacznie jednak stopniowo przybywać chmur wysokich związanych z frontem atmosferycznym powiązanym z niżem znad Wysp Brytyjskich. Strefa tego frontu przynosi obecnie przelotne opady deszczu oraz burze nad Niemcami, natomiast nad Polskę zacznie docierać dopiero jutro.
Aleksandra Kulpińska, 2 czerwca 2026 r.