Równolegle zmiany zachodzą w wyższych warstwach troposfery. W górnym polu geopotencjału na poziomie 500 hPa górny niż znad Bałtyku wraz ze swoją zatoką zacznie odsuwać się na północny wschód, stopniowo ustępując znad obszaru naszego kraju. Proces ten będzie miał istotny wpływ na zmianę kierunku napływu mas powietrza, ale to w kolejnych dniach.
Jeszcze dziś Polska pozostawać będzie pod wpływem północno-zachodniej cyrkulacji chłodnego, arktycznego powietrza. Pomimo postępujących zmian w polu barycznym w wielu regionach kraju mogą pojawiać się przelotne opady śniegu, przy czym południe Polski pozostanie w dużej mierze bez opadów. Zachmurzenie będzie na ogół małe do umiarkowanego, a pomiędzy chmurami pojawi się sporo rozpogodzeń i słońca. Temperatura maksymalna pozostaje na niskim poziomie: od około -3°C, -2°C na Pojezierzach, przez -1°C do 0°C na południu kraju, po 0°C, lokalnie +1°C na południowym zachodzie.
Wiatr początkowo będzie wiał z kierunków zachodnich i może być dość dokuczliwy, zwłaszcza w centrum i na północy kraju, gdzie porywy osiągną 50–70 km/h. Pod koniec dnia, wraz ze wzrostem ciśnienia i zmniejszaniem się gradientu barycznego, wiatr zacznie stopniowo słabnąć i skręcać na kierunek południowo-zachodni.
Aleksandra Kulpińska, 4 stycznia 2026 r.